Posty

Wyświetlam posty z etykietą #AmberExpo

28 października 2018 #Piaskiemwraka - Połówka w pięknej pogodzie...

Obraz
Generalnie pogody się nie wybiera. Oczywiście można coś robić pod prognozę pogody, ale czymś takim nie są zdecydowanie zawody. Podczas ostatniego Półmaratonu Gdańsk mieliśmy szczęście, bo startowaliśmy rano. Gdyby start był po południu, zobaczylibyśmy co oznacza prawdziwy deszcz...  A tak padało lżej, ale za to przez cały bieg, więc szło się przyzwyczaić... Wiało też.  Lubię ten bieg, bo raz, że niemal płaski, dwa, że z małą ilością zakrętów, trzy mam go na miejscu, a cztery, że jest na jesień, więc w idealnym momencie by zrobić dobry czas.  Tym razem też tak było, a jedynie pogoda postanowiła wprowadzić pewne "urozmaicenia". Padało niemal od samego rana, a podczas samego biegu były ponoć jedynie 2 minuty, gdy przestało. Podobno również strasznie wiało. Piszę podobno, bo sam jakoś tego wiatru tak mocno nie czułem. Owszem powiewało, ale nie był to wiatr, który przeszkadzałby w biegu. Deszcz też co prawda nie pomagał, ale nie ma co przesadzać, że tak mocno wpływał na...

5 listopada 2017 #Piaskiemwraka Półmaraton Gdańsk

Obraz
Na FB podsumowałem to trzema słowami - "jakoś poszło ośle, jakoś poszło..." Trochę z przekorą, bo poszło lepiej nieco niż zakładałem. Plan był na... planu nie było. W sensie, przygotowania były na 1:40, ale tak naprawdę to nie wiedziałem czego mogę się spodziewać. Kilka razy w sumie bieglem "połówkę", ale nigdy nie był to biega na czas, tylko zawsze z kimś, dla towarzystwa i z czasem w okolicach 2 godzin, więc nie było bazy porównawczej.   Wiedziałem, że raczej spokojnie mogę pobiec całość z tempem w okolicach 5 min/km, jednak każde kolejne 5 minut mnie w wyniku, to 15s mniej na 1km, a to wbrew pozorom wcale nie tak mało. Co więcej, do sierpnia przygotowywałem się do Iron Mana i bieganie nie było podstawową jednostką treningową, bo skupiałem się na pływaniu i rowerze, które to dyscypliny mniej do tej pory występowały w moim sportowym życiu.  Po ostatnim Biegu Westerplatte rozpisałem sobie zatem plan na 4 treningi w tygodniu, z celem na jakieś 1:40, co wydawało ...

16 października 2016 #Piaskiemwraka - AmberExpo Półmaraton Gdańsk

Obraz
Trochę intensywnie się zrobiło... Nie żebym narzekał, tym bardziej, że wszystko dobyło się planowo, ale dwie imprezy tydzień po tygodniu brzmią ciekawie.  Tym razem półmaraton w Gdańsku. Sympatyczna impreza w jesiennej, ale bardzo przyjemnej aurze i do tego zupełnie bez napinki, bo jako zając, by pociągnąć znajomą, dla której to pierwszy start na takim dystansie. Dla mnie zresztą też..., bo nigdy w półmaratonie nie biegłem. Przygotowywałem się co prawda jak do poważnego biegu, na poważny jak dla mnie wynik 1:40, ale wiedziałem, że bieg będzie dużo wolniejszy - na jakieś 2:30-2:40. Tylko i wyłącznie dlatego, że w planie było "przyprowadzić" do mety kogoś, dla kogo sam dystans był wyzwaniem.  Start i meta, jak sama nazwa wskazuje była na AmberExpo przy Energa Arenie. Świetne, duże miejsce pod dachem, z dobrą infrastrukturą i zabezpieczeniem na wypadek złej pogody.  Start też o dobrej porze, bo z samego rana. I to wśród kilku tysięcy zawodników.  Przyła...