Posty

Wyświetlam posty z etykietą #Puck

5 stycznia 2014 #piaskiemwraka - Najdłużej....

Obraz
#Piaskiemwraka - dzień pełen wrażeń i noc przespana przy akompaniamencie cudzej tragedii... Gdy się obudziłem, odkryłem przyczynę hałasów jakie dobiegały do namiotu z niewielkiej odległości. Kilka metrów dalej leżało truchło łabędzia, zaatakowanego zapewne przez lisa, albo inne cwane zwierzę. Silny wiatr, wrzaski zwierząt - idealne warunki do regeneracji. Za to widok nad ranem rekompensuje wszystko... Większość sprzętu, który niosłem na sobie i w który byłem przyodziany to sprawka sklepów Tuttu, właścicieli marki Fjord Nansen. Wiem, że tu sporo tego product placement'u , ale bez nich cała ta akcja nie poszłaby tak sprawnie. Marsz, warunki pogodowe, odległości i zdanie na siebie, wymagają naprawdę dobrego i przy tym lekkiego wyposażenia. Gdyby się nie sprawdziło, po prostu bym nic nie pisał i jedynie podziękował. Ale ten sprzęt naprawdę się sprawdza i nigdy mnie w trakcie marszu nie zwiódł. Co więcej, Fjord Nansen to Polska marka, choć brzmi egzotycznie i tym bardziej cieszę...