Posty

Wyświetlam posty z etykietą #TunelpodMartwąWisłą

15 lipca 2018 #Piaskiemwraka - Triathlon Gdańsk, Duathlonem zwany...

Obraz
Triathlon zmiennym jest... Tak oto można podsumować zawody rozgrywane w 2018 roku w Gdańsku na dystansie olimpijskim, czyli słynny Triathlon Gdańsk.  Słynny bo jeden z raptem kilku rozgrywanych na tym dystansie w Polsce, a do tego jedyny, taki rozgrywany w morzu. Co prawda w morzu odbywa się również odcinek pływacki w IM Gdynia 70.3, ale to jednak inne zawody i inny dystans.  W Gdańsku mamy bardzo dobry, widokowy dla kibiców odcinek w morzu, rozgrywany wokół mola w nadmorskiej dzielnicy Brzeźno, co powoduje, iż kibice przez sporą część mogą obserwować zawodników w wodzie. Do tego dochodzi prosta i szybka trasa rowerowa, wiodąca tunelem pod Martwą Wisłą, co jest o tyle atrakcyjne, że tunel przebiega ok. 30 m pod poziomem gruntu i kilkanaście pod dnem wspomnianej rzeki.  Biega się natomiast po przylegającym do plaży Parku Regana, który stanowią alejki, ocienione ścieżki wśród drzew i nadmorska promenada. To wszystko powoduje, iż atmosfera i klimat na tych zawod...

16 lipca 2017 #Piaskiemwraka - Olimpijski triathlon...

Obraz
Iron Man jest celem na ten rok, ale po drodze są treningi, przygotowania, a także starty, które taktuję jako ćwiczenie i sprawdzian przed tym najważniejszym startem. Takim też był Triathlon Gdańsk, rozgrywany na dystansie olimpijskim – 1,5 km pływania, 40 km roweru i 10 km biegu. W sam raz by się sprawdzić, wybadać jak organizm zareaguje na wysiłek po wysiłku i potrenować zmiany, by nogi się nie poplątały przy okazji przechodzenia z dyscypliny na dyscyplinę. Był to mój drugi triathlon, więc nadal jestem kompletnym świeżakiem. Nie będę się zatem wypowiadał w kategoriach znawcy, bo jest przede mną po prostu masa pracy i treningów. Jednak niezaprzeczalnie był to start, który dał mi dużego kopa i sporo satysfakcji. Całość zorganizowana była w centrum kurortowego Gdańska, czyli w okolicach molo w Gdańsku Brzeźnie. Tutaj było biuro zawodów, tutaj była strefa zmian, a także start i meta. Ta ostatnia bezpośrednio na molo, co dodaje uroku całości. Rowery do strefy zmian wstawiliśm...

7 stycznia 2015 #piaskiemwraka - pod wodą i na wodzie...

Obraz
#Piaskiemwraka - kolejna noc na plaży, choć do domu tak blisko... Co więcej, chyba zacząłem sobie zdawać sprawę, że teraz to już z górki i zaraz będzie koniec. Pomimo, że to nie jest łatwy spacer, to smutno jakoś się tak robi. Mogłoby jeszcze potrwać parę dni. Może jeszcze jedno takie przejście jak przez Gdynię, Sopot i Gdańsk... Nie było jednak czasu na zbyt dużo rozmyślań, bo dzisiejsza trasa choć nie najdłuższa, to z pewnością z mocno napiętym harmonogramem.  Zaczynamy od budowanego jeszcze tunelu pod Martwą Wisłą, który dzięki uprzejmości Gdańskich Inwestycji Komunalnych mogłem pokonać, skracając mocno odległość od brzegu. Po wczorajszych relacjach w mediach o całej akcji, dziś w drodze do tunelu zatrzymało się kilka samochodów z propozycją podwiezienia. Miło, że ktoś po obejrzeniu wpada na pomysł, by się zatrzymać i w ten sposób pomóc, choć skorzystać nie mogę. Prócz tego, że ktoś mnie rozpoznał, to ciekawie musiał wyglądać widok człowieka z plecakiem, id...